Tutaj jesteś

Pozwanie banku jako skuteczny sposób na uwolnienie się od kredytu frankowego

20 grudnia 2022 Biznes Pozwanie banku

Kredyty frankowe od wielu lat są prawdziwą zmorą wielu osób, które zdecydowały się zaciągnąć zobowiązanie w tej właśnie walucie. Na szczęście, zadłużenia można się pozbyć, np. pozywając bank. Zobaczmy, co można na tym zyskać.

Kredyt frankowy – dlaczego jest tak problematyczny?

W latach 2004 – 2009 kredyty frankowe były bardzo popularne wśród Polaków.  W tamtym okresie wskaźnik WIBOR, według którego oprocentowany był kredyt w złotówkach, był bardzo wysoki, natomiast wskaźnik LIBOR, którym oprocentowany był kredyt frankowy był znacznie niższy. Z tego względu, kredyt we frankach wydawał się wtedy bardzo korzystną alternatywą dla kredytu złotówkowego. Jego rata była niższa i więcej osób posiadało zdolność kredytową pozwalającą na jego zaciągnięcie. Niestety, problem zaczął się w momencie, kiedy kurs franka mocno podskoczył, co poskutkowało nawet kilkukrotnym zwiększeniem rat kredytowych. Oprócz tego okazało się, że wiele banków zawierało niekorzystne dla kredytobiorców klauzule w umowach, dotyczące waloryzacji. Sprawiło to, że osoby posiadające kredyt we frankach wpadły w poważne kłopoty finansowe.

Kredyt frankowy – czy można się go pozbyć?

Systematyczne i powolne spłacanie kredytu frankowego jest niekorzystne dla kredytobiorcy pod względem finansowym. Zamiast tego, można spróbować zrobić coś z zadłużeniem. Jednym ze sposobów jest spłata kredytu frankowego przed terminem. O ile rozwiązanie to obecnie doskonale się sprawdza w przypadku kredytu złotówkowego, to w przypadku kredytu we frankach jest ono jednak niekorzystne, szczególnie dlatego, że kurs tej waluty jest teraz wysoki. Kolejne rozwiązanie to podpisanie ugody z bankiem. Ten sposób na pozbycie się kredytu frankowego polega na tym, że zobowiązanie zaciągnięte wobec banku w obcej walucie zmienia się w zobowiązanie zaciągnięte w złotówkach. Banki często same wychodzą z inicjatywą podpisania ugody, gdyż jest to dla nich korzystne – instytucja nie jest aż tak bardzo stratna, ponieważ kredyt nie znika, a jedynie zmienia się jego waluta. Kolejną, i zarazem najskuteczniejszą metodą uwolnienia się od kredytu frankowego jest pozwanie banku. Działanie to polega na skierowaniu sprawy na drogę sądową, gdzie kredytobiorca będzie domagał się unieważnienia zawartej z bankiem umowy kredytowej.

Pozwanie banku – co można zyskać?

Pozwania banków od kilku lat są bardzo popularne. Zapoczątkował to wyrok wydany przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który potwierdził orzecznictwo polskich sądów, uznających klauzule waloryzacyjne w umowach kredytowych za niedozwolone. Oznacza to, że jeśli kredytobiorca wygra sprawę sądową z bankiem to ten będzie musiał uznać, że zawarta umowa kredytowa jest nieważna, a kredytobiorca nie będzie musiał już dłużej spłacać kredytu, a  jedynie rozliczyć się z otrzymanego od banku kapitału. Dzięki wygraniu sprawy sądowej z bankiem, frankowicz może zyskać kilkadziesiąt, a nawet kilkaset tysięcy złotych. Sąd może również zasądzić o odfrankowieniu kredytu.

Warto mieć na uwadze, że pozew przeciwko bankowi może złożyć nie tylko kredytobiorca, który w danym momencie posiada i spłaca dług, ale również osoba, która spłaciła już swój kredyt w całości. W takim przypadku, dzięki wygranej batalii sądowej, były kredytobiorca może odzyskać niesłusznie pobrane pieniądze.

Pozwanie banku – czy warto?

Wielu frankowiczów zastanawia się, czy pozwanie banku jest tzw. grą wartą świeczki. Odpowiedź zwykle brzmi: tak. Według danych opracowanych przez Business Insider, większość, bo aż 96% wyroków w pierwszej instancji oraz 98% wyroków w drugiej instancji jest pozytywnych dla kredytobiorców. Co ważne, wśród wygranych spraw przeważa najbardziej korzystna opcja z punktu widzenia frankowicza, czyli unieważnienie umowy kredytowej.

Artykuł sponsorowany

Tabletki na potencję

Redakcja faceci.com.pl

Redakcja to zespół ekspertów posiadających głęboką wiedzę na temat samochodów, motocykli oraz innych pojazdów mechanicznych. Ci eksperci są nie tylko pasjonatami, ale również profesjonalistami w swojej dziedzinie, posiadającymi doświadczenie w różnych obszarach branży motoryzacyjnej.

MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESOWAĆ

Jesteś zainteresowany reklamą?